Rozpoczynam forward testy strategii Panca Eagle Breakout
Pora rozpocząć pierwszy dzień forward testów strategii Panca Eagle Breakout, w moim wydaniu. Pozwoliłem sobie na zmianę kilku rzeczy w stosunku do oryginalnej strategii. Poniżej opisuję założenia, jakimi będę się kierował podczas testów niniejszej strategii.
Oryginał
Panca w oryginale polega na łapaniu wybić ze zmienności utworzonej podczas trwania sesji japońskiej (stosowany przedział 0:00-5:30 dla GMT+1), dodatkowo wybicia te filtrujemy wskaźnikiem Toptrend (znanym także jako Bollinger Bands Stop) oraz RSI.
Moje modyfikacje
Ja natomiast wyznaję zasadę, że wszystko powinno być tak bardzo proste, jak to tylko możliwe, a więc wyrzuciłem RSI oraz Toptrend, zamiast tego do określenia miejsca wejścia stosuję eksponentalną średnią ruchomą EMA5. W momencie gdy wybija się ona poza boks utworzony między high a low podczas sesji japońskiej, zajmuję pozycję.
Pozycje
Przy czym pozycja niekoniecznie występuje w liczbie pojedynczej, co związane jest z targetami, którymi są wybrane poziomy fibo (utworzone na podstawie wysokości boksu) - moja strategia zakłada zajmowanie pozycji wielokrotnej na tej samej parze i w tym samym kierunku, różniącej się tylko parametrem TP.
Podawanie wyników
Co istotne: w podsumowaniu będę podawał ilość pipsów liczoną jako suma z każdej pozycji (z każdego odrębnego zlecenia; zlecenia zawsze mają taką samą ilość lotów).
Stop loss
Co do SL to jeszcze skutecznej metody nie wypracowałem, tak więc w najbliższych dniach zastosuję SL 40, z trailing stopem, przy czym SL 40 to ostateczność, bo próg bólu mam ustawiony nieco niżej ;)
Cele
Podstawowym celem jest zakończyć dzień na plusie, jaki by on nie był, byle plus ;)
Drugim celem, będącym rozwinięciem pierwszego, jest zabezpieczyć 100 pipsów dziennie, przy czym uwagę kładę na słowo zabezpieczyć - dopuszczam możliwość zostawienia pozycji na następny dzień, ale tylko gdy zabezpieczę, czyli ustawię SL na min. 100 pipsów profitu. Cel drugi tyczy się wszystkich par liczonych razem.
Cel trzeci, to zabezpieczyć 100 pipsów dziennie na pojedynczych parach.
Wiadomo, że nie zawsze jest to możliwe, i nie należy się załamywać gdy cel nie zostanie zrealizowany wcale lub w całości - dlatego tygodniowym celem jest zrealizować 500 pipsów profitu. Znowu zwracam uwagę na słowo zrealizować - nie dopuszczam zostawiania otwartych pozycji na weekend.
I wreszcie ostatni cel - uzyskać powtarzalność wyników. Nawet jeśli cele nie zostaną zrealizowane w całości, a np. uda się osiągnąć przez kilka tygodni zysk 300 pipsów - będę bardzo zadowolony z jego powtarzalności.
Czekam na komentarze
Czekam na Wasze komentarze i uwagi odnośnie założeń strategii, jak i propozycji poprawy i optymalizacji jej parametrów.
Jednocześnie przypominam, że prowadzę na żywo mikrobloga pod adresem mikroblog.luktom.net, na którego zapraszam!
7 odpowiedzi do wpisu "Rozpoczynam forward testy strategii Panca Eagle Breakout"
iwan
Jednak moim zdaniem mieszanie sygnalow forex z newsami nt nowego windows itp powoduje balagan i przy kilkudziesieciu postach dziennie (bo na tyle jak widze sie zanosi) prowadzi do braku przejrzystosci.
Ale to jest Twoj blog, masz wlasna jego wizje i sam decydujesz.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.
luktom
tig3r
luktom
A nad hedge'owaniem pozycji myślałem w dwu kontekstach: poziomów fibo, bo tam często następuje odwrócenie i owszem - mogłoby to się sprawdzić oraz w kontekście powrotu średniej do boksu - czyli "spalenie" sygnału oznaczałoby sygnał przeciwny. No nic - potestujemy, zobaczymy ;)
kobas
kobas
luktom