To jest archiwum luktom.biz. Znajdują się tutaj wpisy z pierwszej wersji luktom.biz przeniesione głównie z powodu niegasnącego zainteresowania nimi (dużo odwołań z innych stron). Archiwum posiada kilka ograniczeń - nie wyświetla komentarzy i tracebacków oraz nie umożliwa komentowania wpisów.
Od niepamiętnych czasów wszelkie stworzenie wyznacza sobie jakies terytoria i strefy. Również i człowiek takowe wyznacza, choć często nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.
Oprócz naturalnych stref i terytoriów typu kontynenty, od dawnych czasów ludzkość wyznaczała różne granice - czy to prymitywne plemiona strzegły swojego terenu polowań, przez państwa wszystkich wieków, które nieraz z niemałą zaciętością broniły swoich granic - swojego terytorium.
Również i współcześnie w naszym otoczeniu dostrzegamy masę różnych sfer i terytoriów - od wspomnianych granic państw, poprzez granice miasta, osiedla, klatki, własnego mieszkania i wreszcie własnego pokoju. Jednak to nie wszystkie granice, bo jak dowiadujemy się z badań psychologów, człowiek wokoło siebie również "wytwarza" strefy osobiste, których omówieniem postaram się zająć.
Sfery osobiste są to niejako "bąble" dookoła człowieka, których granica jest oddalona o ściśle ustaloną odległość, zależną od kilku czynników, które omówimy zaraz po zapoznaniu się z podstawowymi sferami osobistymi, których mamy 5:
Sfera publiczna to bezpieczny dystans który zapewnia nam komfort i poczucie bezpieczeństwa, gdy znajdziemy się w tłumie ludzi.
Sfera społeczna to przestrzeń w której czujemy się komfortowo, gdy przychodzi nam rozmawiać z nieznanymi osobami. Zapewnienie minimalnej odległości 122 cm sprawia, że czujemi się bezpiecznie.
Sfera osobista jest wykorzystywana np. na przyjęciach, w pracy lub w spotkaniach z przyjaciółmi. Zapewinie podanych odległości między osobami nam zapewnia komfort i poczucie bezpieczeństwa, natomiast innym daje poznać, że nie odnosimy się do nich chłodno.
Sfera ta jest zarezerwana tylko dla osób bardzo blisko związanych emocjonalnie z nami. Spotykamy ją np. w przypadku współmałżonków, dzieci, rodziców oraz bliskich przyjaciół.
Naruszenie tej sfery przez obce osoby powoduje nie tylko reakcje psychologiczne w postaci utraty komfortu psychicznego, ale także reakcje typowo fizjologiczne, typu zwiększona szybkość pracy serca, większe wydzielanie adrenaliny, potliwość oraz przygotowanie mięśni to ataku lub ucieczki.
Jest to najbliższa człowiekowi sfera, która jest otwierana tylko i wyłącznie w przypadku kontaku fizycznego z najbliższymi osobami. Naruszenie tej sfery przez obce osoby może wywoływać nieprzewidziane skutki w zachowaniu osoby, której sferę się narusza.
Podane rozmiary sfer nie są stałe i identyczne we wszystkich przypadkach. Kolosalne znaczenie ma fakt w jak gęsto zaludnionym środowisku została wychowana i żyje dana osoba.
W przypadku osób mieszkających w miastach lub terenach o dużym zagęszczeniu rozmiary sfer stają się mniejsze, w przypadku wsi i obszarów o małej gęstości zaludnienia sytacja ma się odwrotnie - sfery stają się większe, czasami bardzo duże.
Na tym tle często mogą wyniknąć konflikty, gdy osoby o różnych rozmiarach starają się dogadać, nieświadomie sugerując błędne wnioski.
Konsekwencje naruszenia sfer osobistych mogą być dwojakie, w zależności od tego, czy dana osoba pozwoliła na naruszenie jej sfer.
Jeśli osoba nie wyraziła pozwolenia, to jako konsekwencję naruszenia można wymienić między innymi przyjęcie przez tą osobę postawy defensywnej oraz zamknięcie się w sobie, co znacznie utrudnia komunikację z taką osobą. Dodam iż takie zamknięcie jest często nieświadome.
Jeśli natomiast osoba taka wyraziła zgodę, wejście w jej sfery osobistej ułatwia kontakt z taką osobą.
Swego czasu przeprowadzono ciekawy eksperyment na jednym z zachodnich uniwersytetów: pani w sekretariacie otrzymała polecenie aby jednej grupie studentów podając np. różne papiery do podpisania, kładła je na biurku, lub podawała w sposób nie naruszający sfer innych ludzi. Drugiej grupie studentów sekretarka podawała dokumenty do ręki, czasami trącając ich lekko. Następnie zapytano studentów o ich opinie na temat sekretarki i jak się okazało - druga grupa oceniła ją znacznie lepiej i cieplej niż pierwsza.
Innym przykładem mogą być wszelkie działania mające na celu wydobycie informacji - od przesłuchań po tortury - i tutaj przesłuchujący świadomie narusza sfery przesłuchiwanego w celu wybicia go z toku logicznego myślenia (gdy zacznie reagować emocjonalnie łatwiej będzie z niego wydobyć informacje).
O sferach można by jeszcze wiele pisać, ale tak naprawdę, w momencie gdy zdamy sobie sprawę z ich istnienia i wagi, sami zaczniemy je dostrzegać i wyciągnąć wnioski. Zachęcam więc wszystkich do obserwacji zachowań ludzi, nie tylko tych związanych ze sferami